Punktem wyjścia nie jest sklepowy katalog lamp, a lista czynności wykonywanych w danym pokoju. Projekt oświetlenia polega na rozłożeniu światła na trzy warstwy – ogólną, zadaniową i dekoracyjną – a następnie na dobraniu proporcji między nimi do tego, co się w pomieszczeniu robi. W sypialni warstwa ogólna może być słaba, a zadaniowa precyzyjna. W kuchni odwrotnie: bez mocnego światła nad blatem żadne wyposażenie nie uratuje wygody pracy. Poniżej rozkładamy ten mechanizm na konkrety, pomieszczenie po pomieszczeniu.
Czytaj więcejCzy na pewno chcesz wykonać tę akcję?